Najprostszy sposób budowy kopuł

Prostą, klasyczną i pasywną kopułę ze słomy, drewna i gliny (z innymi dodatkami) o wielkości od 25 do 300m2 powierzchni lub nawet więcej (choć to trudniej) może zbudować właściwie każdy budowlaniec i nie budowlaniec. Powiecie że to niemożliwe, że przesadzam? Bynajmniej. Powiecie, że przecież zwykłe domy trudno jest wybudować a co dopiero kopułę. Otóż nie, prawda jest taka, że kopuły są łatwiejsze o wiele łatwiejsze w budowie. Najogólniejszym warunkiem powodzenia jest porzucenie stereotypowego myślenia i uwierzenie we własne możliwości. Niby wszyscy wiemy że wiara to potęga ale rzadko kto używa tej mocy - prawdziwej mocy twórczej do działania, w tym wypadku do budowy własnej kopuły domu. Oczywiście sama wiara nie wystarcza, potrzebny jest jeszcze dobry stan zdrowia, czas i trochę manualnych umiejętności jak wbijanie gwoździ, wkręcanie wkrętów, przycinanie desek i inne, oraz obsługa prostego sprzętu ręcznego i elektronarzędzi typu pilarki, mieszadła i podobne. Takie sprawy jak projekt, jakieś pieniądze, teren, materiały, pozwolenia też trzeba mieć ale to normalne więc nie tu miejsce żeby o tym pisać. A jeśli ktoś nie miał dotąd możliwości nabycia potrzebnych umiejętności - przeważnie typowe mieszczuchy - to może szybko nauczyć się choćby biorąc udział w bezpłatnych warsztatach na jednej z moich budów lub na innych (nawet dziewczyny z malowanymi paznokciami w ciągu paru dni potrafiły opanować podstawowe umiejętności (zdarzało się też, nie tylko dziewczynom, że przy okazji i coś popsuto ale to nic wielkiego, nie ma rady, tak czasami musi być). Niestety praca choćby najbardziej chwalebna i w otoczeniu przyjaznych ludzi prowadzić przez nieuwagę też może do przykrych wypadków i zdarzeń. Na szczęście nie spotkałem się dotąd z poważnymi wypadkami - po za przypadkiem jednej inwestorki która w niedzielę sama chodziła po budowie po luźnych deskach i wpadła do piwnicy i złamała rękę w przegubie. Ja zresztą wstyd się przyznać też spadłem raz do środka kopuły ale w sumie nic mi już nie jest. Tak czy inaczej uważać trzeba, zresztą tak samo jak i wszędzie.

No dobra jak więc najprościej zbudować kopułę?.

Są oczywiście różne sposoby, wyczerpująco jest to pokazane na stronie okrągłe miasteczko i szacunek dla ekipy OM że to propagują. Ja też jestem za takimi sposobami a nawet przeciw jak mawia rodzimy klasyk, bo przy tych sposobach trzeba bez zająknięcia wydawać pieniądze jak lekkie grzechy na spowiedzi dobrze wiedząc, że wkrótce przybędzie nowych. Jak zatem budować oszczędnie? Ano tak żeby jak najmniej się narobić, żeby dom był prosty w budowie, żeby użyć jak najmniej przetworzonych znaczy najtańszych materiałów, żeby był bardzo ciepły, bo koszty ogrzewania i żeby był zdrowy bo koszty leczenia. Wszystkie te warunki spełnia budynek w formie kopuły zbudowany ze słomy drewna gliny i drobniejszych dodatków. Zaczynamy od fundamentu.

Fundament najprościej będzie zbudować z worków wysypanych żwirem i piaskiem. Skoro dom będzie lekki to możemy zrezygnować z wykopów poniżej głębokości przemarzania gruntu co w niektórych rejonach wynosi 1,1m w innych 0,8m dla nas wystarczy 30cm lud kilka cm głębiej jeśli jest gruba warstwa miękkiej urodzajnej ziemi którą trzeba zdjąć. Najpierw na spód wykopów układamy grubą 0,3mm folię izolacyjną następnie pierścień z żebrowanego drutu grubości 14-16mm, żeby nie korodował to można go pomalować lepikiem lub wsunąć w gumowy wąż. Za pierścień zahaczamy gwintowane pręty w rozstawie ok 1,5m które celu zahaczenia na jednym końcu zaginamy w hak, można je także przyspawać. Pręty będą przechodziły przez fundament i spinały go jak na rys.

wycinek

Tu akurat pręt zbrojeniowy jest wsunięty w wąż gumowy i leży wprost na gruncie a folia izolacyjna nałożona jest na fundament od góry, też tak może być. Następnie układamy na pręcie worki z piaskiem, dobry jest drobny żwirek, zwykły piasek jak do murowania lub tzw. pospółka - mieszanina piasku z różnymi frakcjami łącznie z drobnymi kamieniami aż do wielkości jaja. Worki wypełniamy mniej więcej do połowy żeby nie były zbyt ciężkie, (początkujący zwykle sypią do pełna i po paru stęknięciach szybko korygują zamiary). Przy sypaniu piasku do worków możemy sobie pomóc naprędce wykonanym urządzeniem - od plastykowego lub metalowego wiadra odcinamy dno i do korpusu wiadra na wkręty mocujemy trzy albo cztery drewniane nóżki nieco niższe niż długość worka. Potem podstawiamy worek, zaczepiamy za wiadro (trzeba wykonać też jakiś haczyk) i "elegancko" sypiemy piasek łopatami.

worki

Pierwsza warstwa worków może być z dodatkiem cementu żeby nie wżynał się w nią pręt zbrojeniowy gdy ściągniemy go z podwaliną na workach. Worki muszą być dobrze ubite, najlepiej jakimiś np. metalowymi tłuczkami, lub jak na powyższym zdjęciu poprzez udeptywanie. Dobrze jest ostatnią warstwę lub dwie wykonać jednocześnie z dodatkiem perlitu. Trzeba zakupić perlit do wylewek (takie coś podobne do kuleczek styropianu ale to jest prażona skała) cena mieści się w granicach 250zł/m3 i dosypać do piasku i dodać cementu w proporcjach np. 1 worek cementu 25kg, 1 worek perlitu 125l., 50 kg piasku, wiadro lub więcej wody do uzyskania wilgotnej masy. Tego już nie ubijamy tylko wyrównujemy, cement zwiąże masę i taki fundament a właściwie już podmurówka będzie wystarczająco ciepła, co jest bardzo ważne bo dom poprzez nieocieplone fundamenty niepotrzebnie traci dużo czyli za dużo ciepła. cdn.

05.02.2016. 11:37

Domek kopułowy

Domek powstał we wsi Sadowo koło Dąbrowy Białostockiej, forma pozwolenia - zgłoszenie, powierzchnia na parterze 27m2, poddasza 23m2.Ogólny koszt do zamieszkania - 50tysł. Zasada budowy polegała na ustawianiu na obwodzie budynku kostek słomy z deskami (łącznikami) brzy boku mocowanymi najpierw do podwaliny i kolejno aż do zamknięcia obwodu. Kostki dociskane były do siebie przy pomocy taśmy do pakowania i napinacza. Na tak powstałą pierwszą warstwę od góry nałożona była deska mocowana wkrętami do boków z desek. Na tą deskę szły kostki drugiej warstwy z deskami łącznikami mocowanymi do tej dolnej deski; i znowu od góry deska i następne warstwy aż do zamknięcia sklepienia. Przy tym sposobie jedyny wymóg precyzji wykonania dotyczy desek łączników dostawianych do kostek cdn.

rys

Fundament z worków wysypanych piaskiem.

kon

Pierwsze dwie warstwy kostek ściany. Te łuki to nie jest konstrukcja, to tylko zarys budynku, takie prowadnice przy których będą układane kostki.

/>kon

Tak powstaje konstrukcja, razem ze ścianami.

ludz

Tu brygada wznosząca.

aaa

Inwestor pomiędzy ścianani które wkrótce się zejdą.

Budynek wstępnie opryskany glinianym tynkiem i zamontowane łuki na które będą nabite łaty i klepki osikowe. Na tym etapie z braku czasu zakończył się mój udział w budowie, resztę inwestorzy byli w stanie z powodzeniem wykonać we własnym zakresie i przy pomocy lokalnej

domdom

Tak wygląda domek w listopadzie, budowę rozpoczęto w sierpniu.

laz

Jest i łazienka z mozaiką wykonaną przez panią domu.

Gruntowy wymiennik ciepła we własnym zakresie

Rurowy wymiennik ciepła to najprostsza forma gruntowego wymiennika do darmowego podgrzewania zimą powietrza wentylacyjnego i latem do chłodzenia. Budowa tego jest dość prosta ale "diabeł" tkwi w szczegółach. Wykonanie GWC można zlecić profesjonalnej firmie co jednak kosztuje od 10 do 20 tys zł, albo można we własnym zakresie ze 3-4 razy taniej. Problem jest tylko z rurami, najprostsze w użyciu i najtańsze są rury kanalizacyjne z PCV, tylko z czasem para wodna przechodząca przez te rury z powietrzem skrapla się i staje się dobrą pożywką dla bakterii, w końcu po paru latach powietrze wchodzące do domu zamiast być świeże to zaczyna mieć niezbyt przyjemny zapach. Z rurami metalowymi lub kamionkowymi problem jest taki sam, można zakupić specjalne rury antybakteryjne powlekane związkami srebra ale znowu pewnym problemem może być cena. Istnieje jednak sposób na rury, można wykonać je tanio, prostymi środkami i sprawić żeby były antybakteryjne i jednocześnie jonizowały nam powietrze(bo to też jest ważne.) Potrzebna będzie siatka metalowa z drobnymi oczkami, flizelina i zaprawa wapienna z dodatkiem cementu.

siatka

rury<p><p></p> Z  siatki formujemy rury.<p></p><img src=

Z siatki formujemy rury.

fliz

Obwijamy flizeliną.

gwc

Łączymy i wkładamy

do wykopu, tu akurat leży jeszcze rura odpływu szarej wody która prowadzi do przydomowej oczyszczalni która będzie nawadniała ogródek. Czerpnia gwc będzie w odpowiedniej odległości od ujścia szarej wody.

zaprawa

Przygotowujemy zaprawę wapienną z dodatkiem cementu (dobrze jest wcześniej podsypać pod rurę samego wapna )i obkładamy raczej delikatnie od góry rurę, flizelina zatrzymuje zaprawę. Rura nie powinna zapadać się, po stwardnieniu zaprawy po 2-3 dnach zasypujemy wykop.

koniec

Tu część rury zalepiona. Silna zaprawa cementowo- wapienna i wapno pod pod spodem rury tworzą środowisko zasadowe antyseptyczne dla bakterii.Do zakończenia prac potrzebna jest jeszcze czerpnia i rozprowadzenie powietrza w domu. W okresie chłodów gwc sam zasysa powietrze, celu uzyskania chłodnego powietrza w lecie potrzebny jest jeszcze wentylatorek.

rura

Tu inny przykład.

Kopuły w stylu organicznym

Budynki w kształcie kopuł są najbardziej optymalne pod względem zużycia materiałów, nakładu robocizny i utrzymania ciepła - więcej w dziale Pierwsza kopuła z gliny i słomy. Szacuję że koszt budowy kopuł z gliny i słomy wyniósłby około 1100-1400 zł za m2 domu w stanie deweloperskim ( bez warstwy wierzchniej podłóg, glazury, białego montażu). Takie kopuły nie muszą koniecznie wyglądać jak półmiski czy domki igloo. Można budować użyteczne i piękne kopuły o kształtach przypominających kwiaty, pofalowane wzgórza, sylwetki ciał lub inne. Poniżej kilka modeli kopuł które mógłbym wybudować w przedstawionych kosztach.

kop1 Nr1

kop2 Nr 1 widok z boku

kop3 Nr 2

kop4 Nr 2

kop5 Nr 3

kop6 Nr 3

koptNr 4

Kopuły z gliny i słomy

Dlaczego kopuła?- Bo jest najprostszym i najtańszym sposobem budowy, a zbudowana z glinosłombeli jest jeszcze cieplejsza i bardziej energooszczędna niż super oszczędny gliniano-słomiany dom z dachem spadowym. A w kopule w ogóle nie ma wydzielonego dachu, nie ma całej tej skomplikowanej ciesielskiej i dekarskiej roboty oraz kosztownych materiałów więźby i pokrycia. Dach powstaje z odpowiednio ukształtowanych, wzajemnie usztywniających się i zaimpregnowanych ścian. I sprawia to, że stosunek powierzchni ścian do uzyskanej kubatury budynku jest o 30% korzystniejszy niż w innych bryłach jak np. sześcian. Także ciepła kopuła traci o 30% mniej bo o tyle ma przecież mniejszą powierzchnię ścian. Podobnie w przypadku fundamentów - potrzeba co najmniej o 14% mniej materiałów i robocizny bo o tyle ma mniejszy obwód niż przy tej samej powierzchni kwadrat. Dlatego ogólny koszt kopuły jest o około 15-20% niższy niż tej samej powierzchni dom na planie kwadratu czy tym bardziej prostokąta. Są jeszcze inne zyski, o których bardziej szczegółowo piszą na swojej stronie Wojciech i Sebastian Sergiel. Kopuły są bardziej odporne na huragany i jak twierdzą ich właściciele zdrowsze, a na pewno wytwarzają wrażenie cieplejszego nastroju.

zbrojenie

Na początek zespawaliśmy w kształt koła pręt zbrojeniowy fi-12 a do niego w pionie odcinki tzw. śruby z metra. Właściwie wykop mógłby być trochę głębszy, przynajmniej żeby zebrać humus, ale niech tam, to ma być nieco większa eksperymentalna altana.

kopulaworki

Jako fundament posłużyły nam worki wypełnione piaskiem, muszą być dobrze ubite takimi żywymi tłuczkami, to najprostszy i najtańszy fundament. Worki będą później omurowane kamieniami.

kopulakonstr

Konstrukcja mocowana jest do podwaliny a podwalina do śrub z metra. Konstrukcję stanowią wygięte sosnowe deski, dwie warstwy desek żeby było mocniej, lepiej jeśli deski są z topoli lub osiki i mokre a i tak potrafią zwyczajnie się złamać. Na podejrzane miejsca z sękami nabijaliśmy dodatkowe deseczki. Jeszcze stężenia z desek po obwodzie i na skos.

kopulakostki

No i kratownica z listewek - bardzo skutecznie usztywnia cały "koszyk" i do niej wiązane są kostki słomy, żeby nie odpadły.

kopkobiety

Dziewczyny właśnie przyszywają kostki. Kopuła będzie miała dwa okna, jedne drzwi i świetlik, na razie widnieją same otwory.

prac To zdjęcie to dla niedowiarków, ośmiu i "pół" człowieka wlazło na wierzch i kopuła stoi.

kopolga

Jeszcze jedna dziewczyna nad oknem a kopuła jest już obrzucona pierwszą warstwą tynku glinianego i ma czapeczkę z paroprzepuszczalnej membrany. Jednak sam tynk gliniany spłynąłby razem z deszczem więc nałożyliśmy jeszcze dwie warstwy tynku cemenowo-glinianego ze środkami hydrofobowymi i to powinno wystarczyć, chyba że jeszcze jakieś malowanie?. Ale to później i wykończenie kopuły bo trzeba było zająć się budową drugiej kopuły- grzybka w Janopolu koło Annopola nad Wisłą, żeby dało się zakończyć prace jeszcze przed zimą.

kopulka
Kopułka przezimowała, trochę przeciekło przy daszkach bo nie były - teraz można stwierdzić- dobrze zarobione, wybrałem około pół kostki wilgotnej słomy i wymieniłem na suchą. Świetlik wykonałem z poliwęglanu ale nie wyszło tak dobrze jak chciałem , powstały dwa pęknięcia, na razie nie powiększają się. Jeszcze jesienią położyłem na całej zewnętrznej powierzchni kopuły warstwę kleju i siatkę do ociepleń, pomalowałem gruntem zabarwionym na błękit, prace wykończeniowe chyba przeprowadzę pod koniec lipca.

kop
Ale później zmieniłem świetlik bo nie podobał mi się, położyłem też cienką 2-3mm wodoszczelną mineralną warstwę tynku CR 67 który stosuje się do uszczelniania basenów. Do tynku dodałem koloru, chyba spodobało się to widocznej sowie bo przysiadła sobie na kopule i siedzi. Mamy już jesień 2015 rok, na wiosnę 2016 planuje wykonanie w kopule klepiska i akumulatora ciepła zasilanego skupioną wiązką światła - planują ale nie wiem czy wykonam bo chronicznie nie mam czasu.

grzybekkonstr2

To jest kopułogrzybek na zgłoszenie, o średnicy parteru 6,68m. i poddasza 7,5m. co daje razem 75m2 powierzchni użytkowej (oprócz tej którą zajmują kostki słomy). Czy można tak legalnie? Można, najpierw zgłasza się budynek o ścianach grubości 10- 15cm - tyle praktycznie wychodzi po oblepieniu konstrukcji z kratownicą gliniano-słomiastym tynkiem. Potem, po zakończeniu prac zgłasza się wniosek o termomodernizację i budynek obkłada kostkami i tynkuje lub w inny sposób zabezpiecza.

jan

jan
Tu kopułogrzybek prawie wykónczony nakładem własnej pracy inwestorów, jest koniec 2015r. Moja rola polegała na zbudowaniu konstrukcji dachu i obłożeniu go słomą. Następnie inwestorzy położyli na dach folię kubełkową,tynk cementowo-wapienny i pomalowali wodoodporną farbą. Jednak tynk miejscami popękał, następnym etapem powinno być położenie na dach siatki z włókna szklanego i na to cienką warstę 2-3mm tynku wodoszczelny np CR 65.

mich1

To kolejna kopuła na zgłoszenie, zbudowana w Warszawie na ogródkach działkowych na Saskiej Kępie.Tu zastosowałem inną technikę, najpierw wykonałem ramki z desek, każda ramka ma na jednym boku pióro a na drugim wpust i złożyłem je u siebie na ogrodzie.

mich2

Potem zdemontowałem, pozdejmowałem po jednym boku z ramek i powkładałem kostki słomy.

mich3

I po przewiezieniu na miejsce ramki z kostkami były kolejno montowane.

mich4

No i przy pomocy smacznych obiadów które przynosiła inwestorka wyszło z tego takie coś.

mich7

Budowa koło Płońska

Tu powstaje dość duży dom który będzie właściwie ośrodkiem konferencyjnym. Konstrukcja z żerdzi, podpiwniczenie tradycyjne, dach z osikowych klepek. Na razie powstał stan surowy, zakończenie budowy planuje się za około dwa lata.

konstruszum3

Dolne belki wiązarów stropowych to też żerdzie a także i ukośne łączniki.

agregat

Tu nasz agregat w akcji który wykonaliśmy we własnym zakresie,bardzo przydatny przy tynkowaniu.

szumlin1

07.02.2012. 20:34

Pierwszy w kraju zielony dach łukowy

Pod Płońskiem, obok domu mieszkalnego, zbudowaliśmy pierwszy w kraju zielony dach kolebowy (łukowy). Dach przykrywa dwustanowiskowy garaż z użytkowym poddaszem.

garaz

Warstwa wierzchnia dachu to płaty darni pobranej z placu i okolicy placu budowy, składające się głównie z nieśpiałka, kocanki piaskowej i mchów. Są to rośliny o dużej odporności na susze i nie wymagające koszenia. Darń jest przyciśnięta siatką powlekaną, pod darnią znajduje się warstwa gliny z trocinami, folia kubełkowa i papa izolacyjna na OSB. Widoczne na zdjęciu pasy papy będą przykryte brzozową oblicówką.

garaz

konstrgaraz

Wykonywanie konstrukcji garażu z żerdzi i wygiętych desek calówek.

Projekty katalogowe Barbary Wojtkowskiej-Guicherit

Następne projekty katalogowe- architektki z Krakowa www.ekocentrycy.pl/projekty-architektoniczne

Budowa w Radzyniu Podlaskim

Budowa rozpoczęła się w maju 2010r., w grudniu 2010r inwestorzy - Katarzyna i Radosław Grudzień wprowadzili się do wykończonego domu. Konstrukcję dachu wykonała firma Bartek z Radzynia Podlaskiego. Wióry na dachu ułożyła ekipa wiórarzy. więcej informacji i zdjęć w dzienniku budowy inwestora.

Prace rozpoczęliśmy od wykonania modułów ściennych z kostek prasowanej słomy i gliny.

obrazek

Następnie ustawiliśmy moduły w ściany domu w ciągu jednego dnia przy pomocy dźwigu typu HDS.

akcja

Tu dom pokryty papą wstępnego krycia.

papa

Na papę wiórarze położyli osikowe wióry.

widokdom

A teraz dom już wykończony- salon.

salon

Pokój dziecięcy.

dziecka

Łazienka.

laz

12.03.2011. 00:53

Ściany z gliny ubijanej i w Centrum Nauki Kopernik

Ściany z ziemi (gliny z piaskiem) ubijanej w szalunkach urzekają swoją naturalną surowością i estetyką. W krajach Afryki Północnej są powszechnie znane i stosowane od dawna. w Polsce wykonywane były na niewielką skalę do lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. W zasadzie nie nadają się u nas do roli ścian izolacyjnych bo są za zimne, ale za to świetnie sprawdzają się jako ściany akumulacyjne - tzn. magazynujące ciepło i wspaniale ukazują piękno gliny w jej naturalnych lub podkoloryzowanych odcieniach. w 2010 roku wykonaliśmy takie ściany jako Galerię sztuki w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Firma Warbud SA wykonywała do tych ścian szalunki. Całość stanowi układ dwóch wielobocznych, wysokich na 4m. i długich na 9m. ścian w rozstawie na 6m. Natomiast w domu mieszkalnym w Radzyniu Podlaskim postawiliśmy ścianę działową. Koszt wykonania takich ścian z materiałami nie jest mały i wynosi powyżej 300zł/m2 w zależnie od grubości i komplikacji ściany.

Ściany w Centrum Nauki Kopernik w Warszawiesciana1cnk

/>sciana2cnksciana3cnksciana4cnk

Ściana z gliny ubijanej w Radzyniu Podlaskim

radzynradzyn

23.02.2011. 22:10

Klepisko - podłoga z gliny

Nowoczesne klepisko z ubijanej gliny może być trwałe na dziesiątki lat i piękne -jeśli jest właściwie wykonane i pielęgnowane, można je też zmywać i polerować. Z racjonalnych względów powinno się je raczej budować na podłożu stabilnym i ocieplonym np. keramzytem lub twardym styropianem z betonowa wylewką, można też je łączyć z systemami ogrzewania podłogowego. Klepiska dotąd wykonywane składały się z kilku warstw gliny z piaskiem, ostatnia warstwa była z tzw. gliny ilastej o jak najmniejszej średnicy cząsteczek,- co wymagało w sumie jednak dość długiego okresu wysychania bo do półtora miesiąca czasu. Obecnie prawdopodobnie jako pierwsi na świecie mamy do dyspozycji i wprowadzamy do klepisk ekologiczny preparat o nazwie consolid stosowany do utwardzania gruntów gliniastych pod drogi, który powoduje proces szybkiego kamienienia gliny, wspomagany dodatkowo kilkuprocentowym dodatkiem cementu. Skraca to czas wykonywania klepiska do paru dni. Poniżej przedstawiamy klepisko wykonane w 2010r. w przedsionku domu z glinosłombeli w Radzyniu Podlaskim. Koszt takiego klepiska wynosi około 70-90m zł/m2 z materiałami klepiskorklepisko

23.02.2011. 21:05

Projekty katalogowe Jacka Gałąski

Są to projekty katalogowe w technologii strawbale, glinosłombeli, autorem jest architekt Jacek Gałąska z Łowicza - jckg@interia.pl, tel.501430812
Domki są o powierzchni 70, 92, 115,140m2, chodziło także o to, żeby były jak najtańsze i najprostsze w budowie. Rozstaw słupów dostosowany jest do kostek o wymiarach 40/40/70cm, okna w większości typowe.W skład projektów wchodzi wchodzi: -projekt architektoniczno-budowlany -projekt konstrukcji drewnianej i fundamentów (półwykonawczy) -projekt instalacji elektrycznej wewnętrznej -projekt instalacji wodno-kanalizacyjnej i centralnego ogrzewania Kosztorys inwestorski i nakładczy na dodatkowe zamówienie. Wizualizacja projektów pod linkiem

13.11.2009. 03:18

Budowa w Piskórce pod Warszawą

Niestety, w wyniku niedogadania się z inwestorami w połowie sierpnia 2009 musieliśmy zostawić tę budowę. Szkoda, czasami bywa i tak, prace po zmianie koncepcji na mniej ekologiczną i eksperymentalną kontynuuje już inna ekipa.

Projekt- biuro architektoniczne Budem-Projekt z Ozorkowa koło Łodzi. Inwestor - Margareta Strykowska-Guz i Paweł Guz.

Poniżej relacja tego co zrobiliśmy

okolica

Dom postawiliśmy na fundamencie składającym się z 40cmm warstwy grubego tłucznia do poziomu gruntu tzw.klińca na którym wylano żelbetową opaskę. Na zdjęciu opaska jest maskowana cegłą.

Grc

Gruntowy wymiennik ciepła - widać go niestety tylko trochę. Jest to nietypowe GWC, coś w rodzaju hybrydy rurowego ze żwirowym. Na warstwie wsypanego do wykopu żwiru jest położona uformowana w rurę metalowa siatka podtynkowa, obłożona flizeliną i zaprawą wapienną.

widok

Stan konstrukcji z 18 VII 2009

<

dzwig

wiazary

Piękne wiązary dachowe

kostki

Zaczeły sie prace z układaniem kostek,na zdjęciu pracujący wolontariusze, Michał i Grzesiek. I tu należą się podziękowania dla wszystkich, którzy wnieśli swój wkład w powstawanie domu. Bez was byłoby troszkę wolniej.

19.07.2009. 23:45

Budowa pod Poznaniem

Przenosimy się teraz jedną brygadą do Mieścisk,- 30km na zachód od Poznania.

W tym miejscu będzie realizowana następna budowa w naszej technologi. Właścicielami domu są Państwo Anna i Piotr Walkowiakowie.

Tablice informacyjne - budujemy zgodnie z obowiązującym prawem i przepisami BHP

tablica

Mamy już fundament...

fundament

Zabieramy się za konstrukcję

kukcjaonstr

Właśnie założyliśmy krokwie w mniejszej części budynku:

krokwie

W ostatnim czasie zrobiło się trochę tłoczno. Dowieźli nam materiał na jeden z najważniejszych etapów budowy - klepki osikowe na dach...

klepki

... około 40 000 sztuk...

... oraz materiał niezbędny – GLINĘ. Dokładnie 50 ton.

glina

Zakończyliśmy właśnie stawianie konstrukcji...

konstrukcja

słoma

dom

dom

kominek

A teraz widok wewnątrz...ściana w trakcie tynkowania z widocznym wypełnieniem słomą, oraz etapy tynkowania kominka

dach


Budowa pod Krakowem

Wreszcie rusza, trochę późno ale do zimy zrobimy co się da. Inwestorami są Joanna i Rory Maher, którzy mieszkają we wsi Wysoka Nad Lasem koło Jordanaowa i którzy z kilkoma innymi rodzinami stworzyli swoistą małą wioskę ekologiczną oraz Fundację "Terapia Homa"
Inwestorzy oczekują, że osoby które chciałyby zobaczyć ich dom wcześniej uzgodnią termin wizyty, nr tel.513 077 459.

Na początku września przecinaliśmy stemple i żerdzie na pile tarczowej z przesuwanym wózkiem (po góralsku na cyrkularce). Znacznie lepiej jest ciąć przy pomocy tzw. przewoźnego traka, przecięcie 15-20 m3 drewna trwa jeden, dwa dni, - zamawia się usługę u miejscowego właściciela takiego traku - w okolicy budowy (10-30 km) zawsze ktoś tym się trudni.
przecinanie
Potem przyszły rzęsiste deszcze i musieliśmy przerwać prace. Gdy po tygodniu wyjrzało słońce, dokończyliśmy cięcie a na placu budowy postawiliśmy prowizoryczne zadaszenie. Pod zadaszeniem stoi teraz mniejsza piła tarczowa, która będzie nam stale potrzebna i heblarka do wyrównywania belek stropowych i krokwi z żerdzi.
buda
Teraz przyszła kolej na zbijanie elementów konstrukcyjnych. Tu Łukasz właśnie przygotowuje jeden z drabinowych słupów słupów nośnych.
montowanie
- Tu ja - Janusz zbijam belkę stropową, tak samo wykonuje się też krokwie.
zbijanie

Przygotowane elementy konstrukcji będą poźniej montowane na placu budowy.

stos

Jednak wcześniej musimy przecież wykonać fundamenty. W przypadku tej budowy będą one nieco bardziej pracochłonne, bo dom będzie posiadał dużą piwnicę. Gdyby nie to, to wystarczyła by tylko płyta monolityczna. Na szczęście - cieszy się nie tylko Piotrek - wykopy wykopie koparka. Taka zwykła glina z wykopu - jak znalazł- nada się do tynkowania ścian; no trzeba będzie wybrać trochę kamieni.

piotrek

Teraz przyszła kolej na szalunek pod ławy fundamentowe piwnicy.

rory

A że ze stoku ciągle sączy się woda i robi się błoto, to trzeba będzie wykonać rowki odwadniające, w których będą leżały rury drenażowe i utwardzić podłoże w piwnicy. W celu utwardzenia wystarczy podsypać i ubić warstwę 15 cm żwiru, potem w dalszym terminie przeleje się go z wierzchu i wyrówna chudym betonem, na to położy izolację i wykona właściwą posadzkę z gliny, wapna i trocin.
Tak wyglądały zalane betonem ławy - część pod piwnicą.

fundament

No to teraz bierzemy się za murowanie ścian fundamentowych z betonowych bloczków.

piwnica

Tu posadzka jest już w części wysypana żwirem, inaczej byśmy brodzili w błocie po kolana. I na razie na tym koniec... bo zaskoczyła nas zima.

Jednak jeszcze nie koniec w tym roku, okazało się, że w grudniu możemy liczyć na trochę pogody i postawiliśmy takie prowizoryczne zadaszenie

zadaszenie
które następnie przykryliśmy plandeką. Już nie padał nam na głowy deszcz i śnieg, do zaprawy dodaliśmy środki antymrozowe i można było zakończyć budowę ścian piwnicy. Przy okazji musieliśmy przewozić na raty bloczki betonowe, samochód który miał je dostarczyć, utknął 200 m od budowy.

wpadka
Tu Łukasz i Szymon zastanawiają się co zrobić z tym fantem.

No i przyszła wiosna z nowymi siłami bierzemy się do pracy.

Tu przygotowują się elmenty do składania konstrukcji

elementy

Tu już trochę stoi.

chata1chata

No to zawieszamy tablicę informacyjną, bo budowa jest przecież legalna.

Następnie montujemy legary podłogowe i belki stropowe.

legary

legarki

konstrCzęśc krokwi,w których nie będzie ocieplenia, łączymy jak w systemie szkieletowym.

daszek

A to nasz pamiątkowy portret

ekipaKonstrukcja wygląda teraz tak:

Panorama

No i wzieliśmy się za dach, bo musi osłonić kostki prasowanej słomy przed deszczem zanim zostaną otynkowane. Niestety dach nie będzie tu ekologiczny, bedzie ondulina, tyle, że w zielonym kolorze - zadecydowały względy ekonomiczne inwestora .

prawiedach

Jest też dostawa słomy, przeleżala calą zimę w stodole i teraz rozładujemy transport, pomagają nam chętni warsztatowicze.

Nie mało tej słomy, tu jest wesoła brygada i ponad 500kostek.

sloma

Teraz przewozimy te kostki

sloma1

Tak wygląda rozrabianie gliny przez Ryśka przy pomocy mieszadła do zapraw.

>rysiek2

Tak wyglądają pierwsze glinosłombele (obtoczone kostki) w ścianie.

glinoslobele

No i mamy już nawet zatynkowane ściany

zatynkowane

Tynk wykonany jest z gliny słomy i piasku, później będzie jeszcze wygładzony samą gliną z piaskiem.

Tak wygląda masa tynkarska.

tynk

Taką masą będą też wypełnione ścianki działowe, tu konstrukcja ścianki

dzialowe

W tynku bez przeszkód prowadzi się instalacje elektryczne

instalacja

Wreszcie dom otynkowany

domtynki
Potem nastąpiła długa przerwa z "banalnego" powodu braku pieniędzy, jednak powoli trwało wykańczanie domu siłami własnymi inwestora i do zamieszkania gotowy jest cały parter.

pokoj

pokoik

poko
<< Start < Poprzednie [1 / 2] Następne > Koniec >>